Kuchnia Kraju Basków opiera się na świeżych i najwyższej jakości składnikach. To też co do zasady kuchnia prosta i nieskomplikowana, bo i po co zbytnio kombinować, jeśli w zasięgu ręki mamy doskonałe produkty, które bronią się same. Tamtejszej sztuki kulinarnej doświadczyłem osobiście i bez wahania mogę stwierdzić, że w Euskadi karmią wyśmienicie, a sam Kraj Basków to wymarzona gastronomiczna destynacja.
Dziś jeden z przepisów na proste, niezwykle aromatyczne i rozgrzewające dania wprost idealne na czas zimy. Sopa de ajo, bo o niej mowa, to hiszpańska zupa z czosnkiem spożywana w rozmaitych wersjach w całym kraju. Baskowie również mają swoją recepturę i taką właśnie się z wami podzielę.
Sopa de ajo to dla mnie prawdziwy balsam na chłodny i ponury dzień. Miska tej gęstej, gorącej zupy z aromatem czosnku, dymną nutą i sporą dawką pimentonu, to coś, co potrafi rozgrzać od środka i dostarczyć sporo energii. Zupa jest dość gęsta za sprawą dodanego do niej chleba. W Kraju Basków używa się zopako ogia – chleba o szerokiej, suchej skórce i małej ilości miękiszu. U nas ciężko o coś takiego, ale można się postarać o inne dobrej jakości pieczywo np. dobrą bagietkę, którą następnie mocno podpiekamy w piekarniku dla wydobycia dymnego, lekko przypalonego aromatu dodając zupie pieczonego charakteru. Sam wywar jest intensywnie aromatyczny za sprawą czosnku i pimentonu – najlepiej otworzyć prawdziwy Pimentón de la Vera. Całość zagęszczamy jeszcze rozbełtanym jajkiem dodając je powoli tworząc coś na kształt jajecznych wąsów. Sopa de ajo przy swojej krótkiej liście składników i głębi smaku to bez wątpienia jedzenie, którego teraz potrzebujemy.


Składniki ( 4-6 porcji ):
1 duża i dobrej jakości bagietka
1/2 szklanki oliwy
1 cała główka czosnku, ząbki czosnku obrane i drobno posiekane
1 łyżka Pimentón de la Vera
1,5l wywaru z kurczaka
sól do smaku
2 łyżki octu z sherry
3 jajka, rozbełtane
Przygotowanie: Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni. Bagietkę umieszczamy na blasze do pieczenia i pieczemy, aż mocno się zrumieni – około 15-20 minut. Odstawiamy do ostygnięcia, a następnie łamiemy lub kroimy na małe kawałki.
W garnku rozgrzewamy kilka łyżek oliwy. Wrzucamy kawałki bagietki i smażymy całość na średnim ogniu przez dwie minuty. Chleb wyjmujemy z garnka i odkładamy na bok. Wlewamy 2 łyżki oliwy i dorzucamy. czosnek. Smażymy przez chwilę, aż się zrumieni. Dodajemy pimenton, trochę soli i wlewamy wywar. Doprowadzamy do wrzenia.
Do garnka dorzucamy bagietkę i zmniejszamy nieco ogień. Dodajemy ocet i gotujemy całość przez około 20-30 minut mieszając od czasu do czasu, aż smaki się połączą. Gdy zupa jest gotowa, zwiększamy trochę ogień i cały czas mieszając, powoli wlewamy rozbełtane jajka. Sopa de ajo podajemy gorącą. Świetnie smakuje też podgrzana kolejnego dnia. Jeżeli planujemy zrobić ją wcześniej, to jajka dodajemy dopiero przed samym podaniem.
Sopa de ajo dobrze połączy się z baskijskim txakoli.




Przepis pochodzi z książki Basque Country autorstwa Marti Buckley
