Quinta do Crasto – czyli o kolejnym symbolu Douro

Podróż po Dolinie Douro byłaby niekompletna, gdybym nie odwiedził Quinta do Crasto – posiadłości, której wina bardzo sobie cenię już od dłuższego czasu. Z Pinhão potrzebujemy około 30 minut, aby dojechać do samej winiarni krętą, asfaltową drogą oferującą kolejną dawkę niesamowitych widoków. Kiedy dotrzemy już na miejsce, mamy wrażenie, że quinta czeka tylko i wyłącznie na nas. Tutaj docierają już bowiem tylko prawdziwi miłośnicy Douro, którzy wiedzą, czego szukają.

Czytaj dalej „Quinta do Crasto – czyli o kolejnym symbolu Douro”

Croft i Quinta da Roêda

Quinta da Roêda to kolejna posiadłość w niedalekiej odległości od centrum Pinhão, którą można obrać za jeden z celów na winiarskiej mapie Douro. Należy ona do Croft’a – rozpoznawalnej marki porto, której korzenie sięgają 1588 roku. Croft z kolei, znajduje się w rękach Fladgate Partnership – dużego gracza w świecie porto ( w portfolio oprócz Croft m.in. Taylor’s, Fonseca, Krohn, a dodatkowo np. The Yeatman Hotel ). W 2018 roku Croft obchodził 430 rocznicę powstania, więc stoi za nim kawałek historii.

Czytaj dalej „Croft i Quinta da Roêda”

Quinta de La Rosa 20 YO Tawny

Porto to wyjątkowe wino pod każdym względem, tak samo jak miejsce, z którego pochodzi. Ten wzmacniany nektar z Douro to dla mnie kwintesencja wina deserowego, a jego różne style czynią go jeszcze bardziej fascynującym. To moim zdaniem coś, bez czego trudno mi sobie wyobrazić świat doskonałych win. Kto próbował jakościowego porto, ten zapewne myśli podobnie.

Czytaj dalej „Quinta de La Rosa 20 YO Tawny”

Quinta de São Luiz, Quinta de La Rosa, Quinta do Portal – z wizytą w Douro cz. III

Podróżowanie po Douro, to niekończąca się przygoda z dobrymi winami. Ten jeden z najpiękniejszych regionów winiarskich na świecie, dostarcza niesamowitych wrażeń na każdym kroku. Do Douro przyjeżdża się zawsze z ogromną ekscytacją i przyjemnością, bo to miejsce absolutnie magiczne i niepowtarzalne. Co składa się na jego wyjątkowość? Przede wszystkim dwie rzeczy: cudowne wina i równie cudowne widoki.

Czytaj dalej „Quinta de São Luiz, Quinta de La Rosa, Quinta do Portal – z wizytą w Douro cz. III”

Quinta do Vallado, Quinta da Pacheca, Quinta da Foz – z wizytą w Douro cz. II

Kontynuuję podróż po Dolinie Douro i dziś kolejne trzy quinty, do których dotarłem w tym wyjątkowym regionie. Quinta do Vallado, Quinta da Pacheca i Quinta da Foz – każda z nich produkuje świetne wina, które zdecydowanie warto wziąć pod uwagę. Dwie pierwsze posiadłości zlokalizowane są w niedalekiej odległości od siebie, w bliskiej okolicy Peso da Régua. Z kolei Quinta da Foz to już Pinhão.

Czytaj dalej „Quinta do Vallado, Quinta da Pacheca, Quinta da Foz – z wizytą w Douro cz. II”

Quinta do Bomfim – odwiedziny u Symingtonów

Rodzina Symington zbudowała w Douro prawdziwe imperium skupiając w swoich rękach wiele doskonałych marek porto. Graham’s, Dow’s, Warre’s, Cockburn’s, Quinta do Vesuvio, Prats & Symington, Altano – to najważniejsze projekty należące do Symingtonów, dzięki czemu ich portfolio obejmuje nie tylko świetne porto, ale również znakomite wina wytrawne. Jedna z ich posiadłości, a przy okazji czołowa winnica Douro – Quinta do Bomfim, znajduje się w Pinhão, a skoro mieszkałem w miasteczku przez kilka dni, nie mogłem tu nie zajrzeć.

Czytaj dalej „Quinta do Bomfim – odwiedziny u Symingtonów”

Quinta das Carvalhas – wyjątkowa winnica i widoki nie z tej ziemi

Myślę, że zabraknie mi przymiotników, aby opisać słowami wyjątkowość tego miejsca. Piękno można odmieniać tu przez wszystkie przypadki i w każdym języku, ale to i tak nic nie da, jeżeli nie zobaczysz tego na własne oczy. Najistotniejsze w pięknie jest to, czego nie odda żaden obraz, żadne zdjecie. Z pięknem trzeba obcować twarzą w twarz, bo tylko wtedy można je w pełni dostrzec.

Czytaj dalej „Quinta das Carvalhas – wyjątkowa winnica i widoki nie z tej ziemi”

Douro – czego spróbować poza wzmacnianym porto

Nie od dziś wiadomo, że Dolina Douro to ojczyzna jednego z najwspanialszych win deserowych świata, czyli porto. Jednak absolutnie nie można zapomnieć o tym, że powstają tam również wybitne wina wytrawne. Dotyczy to zarówno tych czerwonych, jak i białych, a spora część z nich nierzadko bije na głowę konkurencję z innych winiarskich regionów. Wytrawne Douro to jedne z moich ulubionych win w ogóle i zawsze ogromnie się cieszę na możliwość ich degustacji.

Czytaj dalej „Douro – czego spróbować poza wzmacnianym porto”

Quinta do Pôpa, Quinta do Seixo, Quinta da Côrte – z wizytą w Douro cz. I

Od jakiegoś czasu marzyłem o tym, aby bez pośpiechu powłóczyć się po Douro odwiedzając przy okazji kilka winnic, które na tle wijącej się w dole rzeki, tworzą jedyny w swoim rodzaju krajobraz. Pierwsza podróż w to miejsce nie pozwoliła mi w pełni zrealizować założonego planu, więc musiałem tutaj wrócić. Wróciłem nie tylko dla samego wina, ale też dla całego tutejszego piękna.

Czytaj dalej „Quinta do Pôpa, Quinta do Seixo, Quinta da Côrte – z wizytą w Douro cz. I”

António Maçanita – gorące nazwisko na portugalskiej scenie winiarskiej

António Maçanita wraz ze swoimi winami jest coraz szerzej znany nie tylko w samej Portugalii, ale i poza nią. Znakomity winiarz i konsultant, który tworzy wina w kilku portugalskich regionach i wypuszcza co roku ponad 50 etykiet w ramach różnych projektów. Ogłoszony winemakerem 2018 roku przez Revista dos Vinhos, który to magazyn w 2020 roku uznał także jego pierwsze przedsięwzięcie Fitapreta za producenta roku. Wcześniej uznanie zdobyła również Azores Wine Company, której António jest jednym z założycieli. Nagrody posypały się, ale nie ma się czemu dziwić.

Czytaj dalej „António Maçanita – gorące nazwisko na portugalskiej scenie winiarskiej”
enpl